365 obrazów na 365 dni
W 2024 roku w Galerii Zamek w Przemyślu zaprezentowałam indywidualną wystawę „365 obrazów na 365 dni”, będącą podsumowaniem rocznego projektu opartego na codziennej praktyce malarskiej. Każdego dnia powstawał jeden obraz, będący zapisem konkretnego momentu, emocji, doświadczenia i stanu pamięci.
Projekt był próbą sprawdzenia, czy twórczość może zostać włączona w rytm codzienności i funkcjonować na podobnych zasadach jak codzienne czynności i obowiązki. Istotnym punktem odniesienia była dla mnie refleksja Jolanty Brach-Czainy nad codziennością i „krzątactwem”. Interesowało mnie napięcie między powtarzalnością codziennych działań a powtarzalnością aktu twórczego – i pytanie, czy regularna praktyka artystyczna może stać się równorzędnym elementem codziennego życia.
Wystawa pokazywała cały projekt jako wizualny zapis jednego roku, w którym teraźniejszość nieustannie przechodziła w pamięć, a kolejne dni pozostawiały ślad w następnych pracach.